Gdybyś miał skrzydła i mógł latać, gdzie byś teraz poleciał? 

Pierwsza odpowiedź.

Nigdy tam nie byłeś, a może od dawna odkładasz powrót w jakieś miejsce? Głowa mówi: za daleko, za drogo, za mało czasu, nie opłaca się i tak dalej. 

A ja zapytam: co jest tam dla Ciebie do odkrycia? 

A czy życie nie jest od tego, żeby po prostu frunąć z jego powiewem? Frunąć tam, gdzie niesie Cię serce, chęć, radość, a czasem rozpacz czy smutek? Frunąć tam, gdzie powinieneś być?

Może wystarczy teraz wejść na jedną z miliona stron i kupić bilet. Albo TERAZ założyć słoik, w którym zaczniesz zbierać na tę podróż. TERAZ nie jest czasem na zastanawianiem się nad „za i przeciw”. To jest czas, żeby TERAZ CZUĆ i użyć umysłu, żeby pomógł Ci zrealizować to, czego pragniesz. Pierdolić przeciw. Nie ma „przeciw”. Jest „JAK?”! 

Wszystkie odpowiedzi mamy w sobie, ale czasami potrafimy mieć do nich dostęp tylko wtedy, kiedy wyruszymy w jakieś miejsce, do którego nas ciągnie – tam coś się uruchamia, kogoś spotykamy, coś słyszymy, coś nas porusza. Właśnie to, czego potrzebowaliśmy – takie proste, a jednak nie mogło ujawnić się w codziennym biegu, w takim samym świecie, wśród tych samych ludzi i obrazów. Pewnie mogło, ale jednak ujawnia się dopiero TAM ;)

W dzisiejszych czasach nie trzeba nawet nigdzie lecieć, czasem to, czego tak daleko szukamy jest w chwili spokojnego oddechu lub na wyciągnięcie ręki po telefon i wykonanie połączenia. Jaki ma sens, że tego nie robisz?

Raz w życiu miałam tę wątpliwą przyjemność, żeby pochylić się nad tym, że moje życie się kończy. Na szczęście przeszło bokiem, ale mogło… oj mogło. Od tamtego czasu WIEM, że nie ma czasu do tracenia. Mimo tego, że już wiem – często go tracę. Wykorzystuję natomiast nawracający przebłysk tamtego momentu na to, żeby DZIAŁAĆ i nagle decydować o tym, żeby FRUNĄĆ. Te momenty wykorzystuję także na to, żeby podzielić się tym z Wami. 

Fruńcie. Albo chociaż zamknijcie oczy i poświęćcie minutę na odpowiedź: jaki kierunek wybralibyście gdybyście mieli skrzydła aby latać? 

Ciekawe co się stanie… Ciekawe gdzie pofruniesz ;) 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*