KIM CHCESZ BYĆ W ERZE „PO WIRUSIE”? 

Dzisiaj będzie dobitnie i będę trochę groźna ;)

Z każdej strony dobiegają nas setki opinii, obserwacji, teorii i informacji. O tym ile ofiar, jak to się rozprzestrzenia, jakie są zagrożenia. To wszyscy wiemy – MAM NADZIEJĘ, że wszyscy wiemy, jesteśmy na bieżąco i bierzemy to na poważnie i szanujemy nasze zdrowie i życie innych!!!!  Teraz jest wirus – to tylko pierwsza warstwa, o której słychać najwięcej. Potem są kolejne, które za nim idą – sytuacja społeczna, polityka, gospodarka, pieniądze, prywatne interesy. Natomiast ten blog w ogóle nie jest o tym…

Moim celem jest kierowanie Waszej uwagi do tego, co jest pod spodem tego całego szaleństwa, a także każdej innej sytuacji w naszym życiu. Pierwszą, najważniejszą warstwą, choć najciszej słyszalną jest PRAWDZIWE ZNACZENIE tego światowego kryzysu.

Zdjęcie: Marta Brodziak. T-shirt: Honko Store

Jest informacja dobra i zła. Dobra jest taka, że to MY zadecydujemy – MY jako gigantyczna zbiorowość jednostek świadczących własnym życiem, zadecydujemy co ten czas zmieni na świecie. Informacja zła jest taka, że możemy wybrać niekorzystnie. Jeżeli większość ludzi upadnie pod ciężarem informacji, nastawi się na egoizm, załamie się i na stałe zaklajstruje się strachem – przegrywamy. A kiedy wygramy? Wtedy, kiedy ODROBIMY LEKCJĘ, KTÓRĄ ZSYŁA NAM LOS. Kiedy odpowiemy sobie razem i każdy z osobna na pytanie:

CO TA SYTUACJA O NAS MÓWI, CZEGO MA NAS NAUCZYĆ, JAKIM CZERWONYM ŚWIATŁEM, A JAKĄ SZANSĄ JEST  W MOIM ŻYCIU? 

W bardzo dużym skrócie – wygrasz jeżeli zamiast karmić się w kółko strasznymi newsami i czarnowidztwem, spędzisz ten czas na tym, żeby szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie: jaką informacją dla mnie jest ten szalony czas?

Straciłeś pracę? Jaki to sygnał dla Ciebie o Twoim życiu zawodowym? Do jakiej zmiany Cię zaprasza? Do jakiej refleksji? Nie masz oszczędności, żeby zapewnić sobie byt? Do czego to będzie bodźcem? Nie możesz wytrzymać ze swoim facetem / żoną? Co to o Was mówi, czy chcesz tak żyć? O co w tym wszystkim chodzi? To jest Twój czas na te pytania. Placz jeśli potrzebujesz, wyj do księżyca – to jest bardzo potrzebne. Ale potem pozostaje pytanie… co z tym wszystkim zrobisz?

Wygrasz jeżeli skierujesz uwagę na to, jak wygląda Twoje życie, codzienność, działania. Odpowiesz sobie szczerze: co robię fajnie, a co spieprzyłem? Wygrasz jeżeli dasz sobie w końcu poczuć swoje prawdziwe emocje, przestaniesz ze sobą walczyć, zmuszać się do życia, które nie jest Twoje, godzić się na scenariusze, które Cię nie cieszą lub nawet smucą… Wygrasz jeżeli jednak po tym wszystkim sięgniesz po TWÓJ scenariusz życia, zdecydujesz co dalej, jak żyć BARDZIEJ, jak bardziej być SOBĄ, jak stać się jeszcze większą wartością dla świata, jak znaleźć swoją przestrzeń, jak żyć odpowiedzialniej, świadomiej, szczęśliwiej…

JAK DLA SIEBIE I DLA ŚWIATA WYKORZYSTASZ SZANSĘ, którą będą dalsze lata Twojego życia. 

Lata, których dziesiątki tysięcy ofiar tego wirusa już nie dostaną… 

Czujecie to? Czujecie skalę lekcji, która nam się przytrafiła? Ja czuję to całą sobą i aż poraża mnie ogrom tego zjawiska – tak, wirusa, ale przede wszystkim tego kolosalnego przekazu płynącego do nas Bóg wie skąd. Wiecie kto przegra walkę z koronawirusem? Oczywiście ci, którzy tracą życie i to jest ogromna tragedia. Ale także ci, którzy tej kolosalnej, globalnej, śmiertelnej lekcji nie wyciągną dla siebie. Ci, którzy mimo tego nie zaczną patrzeć szerzej, nie zaczną dbać o planetę i siebie nawzajem, nie sięgną po życie, dla którego przyszli na ten świat i dalej będą godzić się na byle jak, z byle kim, byle do przodu.  To będą zupełnie inne, ale kolejny ofiary tego wirusa, bo okaże się, że to wszystko było dla nich po nic… zmarnowane dupogodziny w 4 ścianach.

Oczywiście – możesz przeznaczyć ten czas na codzienne, wielogodzinne patrzenie się ze strachem w telewizor , odświeżanie strasznych newsów i oskarżanie świata, państwa, Chin, bogatych i tych co mają lepiej. Co tym zyskasz? No… nic. A nie, przepraszam jest jeszcze coś oprócz nic – jeszcze dodatkowo STRACISZ. Stracisz czas, energię, moment, w którym jesteś teraz, ale przede wszystkim STRACISZ SZANSĘ. Szansę na realną refleksję, wyciągnięcie lekcji i zmianę swojego życia. I to jest pytanie, z którym Was zostawiam

KIM CHCESZ BYĆ W ERZE „PO WIRUSIE”. JAK CHCESZ, ŻEBY WYGLĄDAŁO TWOJE ŻYCIE? 

Chcesz odrobić lekcję czy być dobrowolną ofiarą?

Ten proces już trwa, nie potem, nie kiedyś, nie po wirusie – TERAZ.

 

Kochani podajcie to dalej, dzielcie się tym ze światem, to jest czas, żebyśmy WSZYSCY się zastanowili i pomogli w zmianach innym. Życzę Wam mocnej, ale bardzo ważnej lekcji,

Wasza Barbra

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*