kHi Girls and Boys! W tym zmiennym czasie musimy się wspierać, dlatego idąc na shopping online przespacerujmy się… po Polsce! Nasi twórcy mają mnóstwo pomysłów, kreatywności i wkładają masę serca w swoje produkty – doceńmy to. Wierzę, że każdy produkt, który nie wypływa z masowej taśmy produkcyjnej a spod ręki kogoś, kto kocha to, co robi, ma zupeeeełnie inną energię i dużo przyjemniej się go użytkuje. Dlatego dzIsiaj pokażę Wam coś szalonego i z pewnością stworzonego z miłości nie tylko do mody, ale także do PLANETY.

Oto kowbojki… i SKÓRA Z ANANASA od Bohemaclothing. Byłam bardzo zaskoczona, że coś takiego w ogóle istnieje, a do tego pochodzi z Polski! Z produktami tej marki spotkałam się po raz pierwszy na pokazie organizowanym przeciwko przemysłowi futrzarskiemu. Nosiłam wtedy klapki na wysokiej szpilce i  były BARDZO wygodne, dlatego zdecydowałam się przetestować także solidniejszy but – KOWBOJKI. I tak oto przechodziłam w nich całą nie-zimę, której doświadczaliśmy w tym roku :D Ok, raz wyszłam w nich nawet na śnieg w górach, ale to akurat był głupi pomysł, bo Retro pociągnął mnie w zaspy :P

Jakie są moje wrażenia? BARDZO pozytywne. Przede wszystkim but jest kosmicznie wygodny, co dla mnie jest priorytetem. Mogłabym łazić w nich od rana do nocy, co z resztą często się wydarzało :D Po drugie nie przecieka, co jest całkiem zrozumiałe – widzieliście kiedyś, żeby ananas przeciekał? No ja nie :P S bardzo precyzyjnie wykonane i na pierwszy rzut oka widać, że jest to bardzo solidna robota. Z resztą nic dziwnego, bo marka jest rodzinna, a buty powstają z MIŁOŚCI – musi być więc pięknie i porządnie. No dobrze to teraz ona – skóra z anansa. Jest oczywiście zupełnie innym materiałem niż naturalna skóra i właściwie nawet jej nie przypomina. Ma trochę bardziej „papierową” strukturę, z tego powodu daje to bardzo ciekawy efekt wizualny. Nie przeciera się na powierzchni, ale jeżeli miałabym się do czegokolwiek przyczepić to na wykończeniach u góry powstały takie małe zrolowania / poszarpania materiału. Trudno powiedzieć czy te buty w porównaniu ze skórą naturalną są bardziej czy mniej wytrzymałe, bo marek jest mnóstwo i jedne będą solidne inne w ogóle nie. Tutaj marka jest jedna i muszę powiedzieć, że ŚWIETNA. Bardzo kibicuję, żeby podbili nie tylko polski ale i światowy rynek!

Do stylizacji dobrałam także inny polski dodatek – ręcznie szyta torebka z ekologicznej skóry – Bigordi (piękne wykonanie!!!) i kurtkę MMC. W Polsce można się bardzo ciekawie ubrać – to wiem na bank! Wybierając się na zakupy online poszperaj w polskich brandach! Wspierajmy się TERAZ, a potem z resztą też ;)

Fot: Marta Brodziak.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*