Nice is Nice…

Z całej układanki moich pierwszych lazurowych podbojów na prowadzenie zdecydowanie wyszła Nicea (do momentu, kiedy nie odwiedziłam jeszcze Marsylii, ale o tym w kolejnym wątku). Zwiedzając Lazurowe Wybrzeże warto zatrzymać…
View Post
Share

Element 3…

Pierwsze słowo. Jedyne trudne, czasem niewykonalne. Ciekawa jestem czy wielcy pisarze zanim wypełnią kartki myślami, najpierw mają poukładane je skrzętnie i solidnie w głowie i dokładnie wiedzą jak zaczną przemieniać…
View Post
Share

Pchli raj…

Zanim zapoznam Was z zakamarkami Nicei mała dygresja dzisiejszego poranka. Otóż kiedyś szperając w informacjach o Montpellier trafiłam na informację, która przykuła moje oko na dłuższą chwilę. Notka donosiła, iż…
View Post
Share

Au Revoir…

Jest godzina 1:34. Pobudka za 4,5 godziny żeby zdążyć na samolot. Po skomplikowanych logistycznych zabiegach około 22 powinnam posadzić mój szanowny tyłek na moim nowym, francuskim łóżku. Pakowanie to czynność…
View Post
Share