Au Revoir…

Jest godzina 1:34. Pobudka za 4,5 godziny żeby zdążyć na samolot. Po skomplikowanych logistycznych zabiegach około 22 powinnam posadzić mój szanowny tyłek na moim nowym, francuskim łóżku. Pakowanie to czynność…
View Post
Share

Pari Pari…

Paryż… miasto niewątpliwie kultowe. Jest tematem licznych książek, filmów i historii zwykłych ludzi, którzy uwielbiają świecić tam pierścionkiem zaręczynowym, czy odhaczać podróż wszech czasów. W ostatnich dniach obejrzałam dwa filmy…
View Post
Share

Element 1…

Jest rok 2011 czyli pod wieloma względami właściwie identyczny jak każdy wcześniejszy. Popatrzmy na ludzi, przecież nikt inny nie buduje otaczającej rzeczywistości jak właśnie zjawiska żywe, uosobione. W Polsce szarżuje…
View Post
Share

Polska swojska…

Kiedyś ktoś z moich znajomych powiedział „Ludzie dzielą się na tych, którzy nadają przedmiotom imiona i na tych, którzy tego nie robią” :] Bardzo ciekawe, mało głębokie, ale JAK PRAWDZIWE.…
View Post
Share

Je’m appelle Barbara…

Tak – przyszedł ten dzień, kiedy należało poważnie podejść do tematu – „piękne-pół-roku-w-pięknym-kraju”. Wizja jest absolutnie, szaleńczo, niepowtarzalnie rozkoszna, aczkolwiek wiąże się z pewnymi obowiązkami, albo inaczej – do-zrobienia-z-czystej-przyzwoitości :]…
View Post
Share