Barbra-belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
Barbra Belt

życie jest teraz

Barbra Belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Życie

Couchsurfing… kanapa warta grzechu

  • barbra-belt
  • 27-06-2015
  • 6 komentarzy
  • 4 minute read
Couchsurfing Barbra Belt
Total
0
Shares
0
0
0

WAKACJE. Mam pierwszy dzień wolnego, bo show biznes siada na tyłku na kilka tygodni. Toż to czas na relaks! Pozostaje pytanie co fenomenalnego zrobić w te wakacje? Jeżeli kiedykolwiek zabrakło Wam emocji na urlopie, i ,,wszystko już było”, proponuje Wam coś wybitnego, niezastąpionego, jedynego w swoim rodzaju i sprawdzonego… Moja dzika przygoda z Couchsurfingiem.

zdjęcie 1

Chodziło mi to po głowie od kilku lat. Niestety okoliczności nigdy nie pozwalały na zrealizowanie tego abstrakcyjnego planu, jakim jest przyjmowanie obcych w domu, a także obcych odwiedzanie. Wiele osób powie: to niebezpieczne, podejrzane, ryzykowne, z pewnością chodzi o sex etc. Natomiast prawda o couchsurfingu jest zupełnie inna.

Przybliżając ten koncept – jest taka sobie radosna strona, gdzie możesz założyć profil i zacząć podróżować po kanapach na całym świecie. Dostajesz nocleg, a do niego towarzystwo, przewodnika, idealne wejście do kultury kraju ,,od środka”, a przede wszystkim znajomości na lata. To samo dajesz w zamian. Udostępniasz swoją kanapę, gościnność i wiedzę o swoim mieście/kraju będąc przewodnikiem po tym, o czym w książce turysta nie przeczyta. W ten sposób zbudowała się wielka społeczność ludzi, którzy chcą zobaczyć świat tak na serio, a nie tylko powierzchownie z perspektywy wycieczki fakultatywnej.

Czy to jest ryzykowne? W teorii oczywiście że tak. Natomiast w praktyce – nigdy mi się nie zdarzyło nic niepokojącego. Odpowiedni dobór osób – po rekomendacjach, a także intuicji czy dogadasz się z daną osobą czy nie – wystarczy. Do tej pory gościłam w domach ludzi FANTASTYCZNYCH, a we własnym przyjmowałam osoby nieprawdopodobnie interesujące i wdzięczne za gościnę. A sex? Na boga nigdy nikt mi nie proponował, nie sugerował, nawet nie podrywał. Wysyłałam jasne sygnały zarówno swoim opisem w profilu jak i zachowaniem, że NIE JESTEM ZAINTERESOWANA PRZYGODAMI TEGO TYPU, dlatego takich samych ludzi przyciągałam – jasne i klarowne.

Dlaczego to jest taka dobra koncepcja…

Kiedyś na kilka dni przyjechała do mnie Francuzka, serferka z Bretanii. Zasada była prosta, rozmawiamy tylko w jej języku. Po kilku dniach gadania o psie, kawie, imprezach, polityce i falach Atlantyku poziom mówienia po francusku podskoczył mi chyba o 2 poziomy. Lepsza inwestycja niż kurs językowy – polecam każdemu. Innym razem pewien Włoch, którego gościłam poinformował mnie, ż następnego dnia jedzie na Suwalskie jeziora (w jeansowej kurteczce) z nadzieją, że ,,gdzieś tam znajdzie namiot i będzie przez tydzień pływał i spał na brzegu jeziora…” Wpadłam w panikę, zabroniłam, bo zginie – Włoch w dżinsówce w haszczach najzimniejszego bieguna polski? – nie widziałam tego oczyma wyobraźni :D Powiedział:

,,just believe that you are part of the nature – you’ll survive„.

Po powrocie do kraju przesłał mi dość spektakularne zdjęcia z suwalskich jezior i są to stanowczo doświadczenia, których mu zazdroszczę. Jednocześnie przyznał, że było zajebiście zimno :D Innym razem przyjmowałam dziewczyny z Lwowa, to było akurat na początku konfliktu na Ukrainie. Z ciekawością słuchałam ich punktu widzenia, który wtedy absolutnie nie był do usłyszenia/zobaczenia w naszych mediach… Oprócz brokatu, który naniosły do domu z koncertu Florance, zostawiły mi sporo wniosków o świecie, w którym żyjemy, sytuacji politycznej i nieświadomości, w którą jestesmy wpędzani…

gazetaAle, ale… sama też pokusiłam się o wizytę w czyimś domu na obcym lądzie. Włazisz do domu pełnego Francuzów (tak, znowu ten kierunek :P), gotują Ci, podają wino i śmieszne papieroski, rozmawiacie do rana o wszystkim, niczym, ale zawsze bardzo emocjonalnie, jak to w tym narodzie bywa. Imprezy jak to imprezy, działo się wiele, widziało się dużo, ale fotografie (oprócz pierwszej) pozostawię dla siebie i swoich zagranicznych znajomych :D Potem śpisz na materacu/kanapie na środku domu, o 8 rano na Twojej głowie siada kot, a 8.30 monter internetu budzi Cię po prostu ,,Bonjour”. Pijesz wino (którego w domu nigdy nie brakuje) siedząc na tarasie i rozmawiając z sąsiadami… Nie jak turysta, tylko jak jeden z nich. Miasto poznaje się kompletnie z innej strony, której nigdy nie zobaczyłabym idąc po mapkach, przewodnikach czy nawet blogach innych zwiedzających wcześniej to miejsce. Wchodzisz w życie innego narodu i jest to tak cholernie niepowtarzalna sprawa, że zaklinam wszystkich SPRÓBUJCIE.

Mogę śmiało powiedzieć, że wątki związane z Couchsurfingiem to najbardziej niecodzienne wspomnienia z ostatnich 2 lat mojego życia. Są same plusy takiej formy ,,spędzania czasu” i daję sobie ręce uciąć, że nie będziecie żałować, no chyba, że jest tu ktoś nieco apołeczny, to odradzam :D I jeżeli myślicie, że couchsurfing uprawiają ci, którzy nie mają kasy na nocleg, to jesteście w grubym błędzie. Ludzie robią to PRZEDE WSZYSTKIM z chęci poznania świata tak na serio, a nie z przyczyn finansowych – takie są moje doświadczenia.

Natomiast dla tych, którzy nie są hardcorami mojego pokroju, a wakacje muszą mieć dopięte na ostatni guziczek, nie lubią ryzyka i chcą mieć 100% pewności, że nie będzie niespodzianek  polecam nabycie wycieczki zorganizowanej o tutaj Lastowicze.pl. Gwarancja jakości Pasek.

Podróżujcie dzieci, to ważne!

plaza

Podróżowanie jest brutalne. Zmusza cię do ufania obcym i porzucenia wszelkiego co znane i komfortowe. Nic nie należy do ciebie poza najważniejszym – powietrzem, snem, marzeniami, morzem i niebem

Cesare Pavese

 

 Instagram true stories :)

#couchsurfing 

10850340_10153363962589641_1167267063_n 11269592_10153363962719641_1288882684_n 11647170_10153363962714641_213615275_n 11647249_10153363962594641_770771357_n 11651082_10153363962684641_1451834418_n 11657520_10153363962584641_82330796_n 11667214_10153363962724641_2019143129_n 11693182_10153363962599641_2081006617_n

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Pin it 0
Podobne tematy
  • couchsurfing
  • francja
  • podróże
  • travel
barbra-belt

Previous Article
Barbara pasek Ewa Chodakowska
  • Ciało i rzeczy
  • Życie

Be Active… recenzja Chudej B.

  • barbra-belt
  • 22-06-2015
View Post
Next Article
  • Miejsca
  • Życie

By utracić status księżniczki. Opener 2015

  • barbra-belt
  • 30-06-2015
View Post
Zobacz również
View Post
  • Życie

Zapomnij o marzeniach… sięgnij po podstawowe BHP Twojego życia…

  • barbra-belt
  • 05-01-2023
Basia Pasek
View Post
  • Dusza
  • Życie

Cisza w głowie. Znacie się? Czyli jak opanować gonitwę myśli?

  • barbra-belt
  • 01-06-2022
View Post
  • Życie

,,Czy on mnie zechce?” czyli Kobieto wybierz w końcu siebie!!!!

  • barbra-belt
  • 10-02-2022
View Post
  • Dusza
  • Życie

,,Odzyskaj błysk w oku” moja pierwsza książka. Czyli o marzeniach, które kochają się spełniać…

  • barbra-belt
  • 15-11-2021
View Post
  • Dusza
  • Życie

3 kroki + 30 minut = dobry początek dnia…

  • barbra-belt
  • 05-10-2021
View Post
  • Dusza
  • Życie

Przed nami BRAMA LWA i niezwykły nów. Poczuj moc odrodzenia!

  • barbra-belt
  • 07-08-2021
View Post
  • Życie

SOLD OUT Zapisy na warsztaty pod gwiazdami dla Kobiet!!!

  • barbra-belt
  • 28-06-2021
View Post
  • Życie

Poświęcanie zamień na zaangażowanie. Czyli o składaniu siebie w ofierze…

  • barbra-belt
  • 07-06-2021
6 comments
  1. katarina pisze:
    29-06-2015 o 15:17

    jestes hardcorem :D nie wiem czy bym sie zdecydowala

  2. gosc pisze:
    29-06-2015 o 15:18

    raz spróbowałem – zacząłem od wycieczki do Włoch. Jest trochę adrenaliny ale warto było. Planuję teraz przyjmowac u siebie

  3. Kasia pisze:
    30-06-2015 o 19:12

    Zgadzam się w 100%!!! Couchsurfing to najlepszy sposób na podróżowanie, szansa na poznanie wspaniałych ludzi i naprawdę ODKRYCIE MIASTA. Korzystam, korzystałam i korzystać będę i zawsze każdemu z całego serca będę polecać bo WARTO!

  4. barbra-belt pisze:
    30-06-2015 o 20:40

    Kasia… Jakie kierunki do tej pory warte polecenia?

  5. Kasia pisze:
    01-07-2015 o 14:33

    W USA bywasz więc San Francisco i DC polecam bardzo mocno właśnie przez moich niesamowitych couchsurferów i klimat tych miast, jak jeszcze na dokładkę będziesz chciała zafundować sobie wakacje to tylko i wyłącznie mojito pod palmą w PUERTO RICO :D a co do Europy to Paryż i Bruksela urzekły mnie dopiero właśnie przy couchsurfingu, wcześniej brakowało TEGO CZEGOŚ :)

  6. barbra-belt pisze:
    07-07-2015 o 14:44

    San Fran mi się MARZY i planuje niebawem. Będę Cię molestować o namiary na CS jak będę się wybierać. Paryż na CS już we wrześniu !!!!:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Menu
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i sesje
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Regulamin sklepu
  • Polityka prywatności
O mnie
Jesteś w miejscu, w którym swoją inną, bardziej prywatną twarz pokazuje Barbara Pasek - dziennikarka Dzień Dobry TVN. Bądźmy w kontakcie, współpracujmy, róbmy razem wspaniałe rzeczy!
Kontakt
Instagram

Input your search keywords and press Enter.