Barbra-belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
Barbra Belt

życie jest teraz

Barbra Belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Życie

A nie mówiłam? Uratowaliśmy komuś życie….

  • barbra-belt
  • 04-10-2015
  • No comments
  • 3 minute read
Total
0
Shares
0
0
0

Obudziłam się rano i z kawą w łapie pomyślałam: ,,dobra, przed pracą na szybko napiszę post – już długo go odwlekam”. Tekst opisujący moją nietypową historyjkę o tym jak z chorej dziewczyny stałam się zdrową samicą. Artykuł zatytułowałam ,,Borelioza – przeżyłam. Przeczytaj, możesz uratować komuś życie”. Przyszedł moment, żeby podziękować, bo wspólnie uratowaliśmy nie jedno, a wiele żyć…

Pisząc ten artykuł pomyślałam, że warto opowiedzieć swoją historię,  bo może dzięki niej chociaż jedna osoba odkryje u siebie chorobę. Tymczasem sprawa przerosła totalnie moje oczekiwania. Artykuł obleciał internet w tempie SZALONYM, jednocześnie blokując mój serwer, bo był tak mocno obciążony porażającą ilością odwiedzin bloga. Artykuł został ,,podany dalej” przez 9,8 tysiąca osób na facebooku, był cytowany na różnych stronach, trafił na Wykop.pl i był wyróżniany na wielu serwisach. Przeczytały go miliony ludzi.

Zrzut ekranu 2015-10-03 o 22.39.06

Tak oto razem, dzięki szerzeniu prawdziwej historii na temat podstępnej i bardzo morderczej choroby uratowaliśmy sporo żyć… Nie wierzycie? Oto przykładowy mail, który otrzymałam, a było ich SETKI.

*

,,Od ok 1,5 roku mam problem. Jednym, ogólnym słowem opisałbym go jako „odrzeczywistnienie”. Często czuję się właśnie tak, jakby wyłączony ze świata, otępiały, zacząłem sporo rzeczy zapominać. Ogólnie z mądrego, błyskotliwego chłopaka od 1,5 roku staję się otępiałym, zmęczonym człowiekiem, a mam 27 lat. Zapamiętany przypadek kiedy miałem kleszcza to z dobre 15 lat temu

Byłem już na etapie rezygnacji, zrobiłem mnóstwo badań, z których nic nie wynikło i generalnie zostałem skierowany do psychiatry żebym leczył głowę, sam zacząłem wątpić czy z moją głową wszystko w porządku… Cudownym zbiegiem okoliczności zobaczyłem wyszerowany Twój wpis, napisałem, Ty odpisałaś i pierwszy raz od dawna mam nadzieję, że będzie dobrze!

Wczoraj wieczorem dostałem wynik badania, które wykazało, że mam przeciwciała borelii. Z jednej strony boję się co będzie dalej, z drugiej cieszę, że w końcu coś wiadomo, że mogę zacząć się leczyć i że może będzie lepiej! „

*

Nie za bardzo wiem jak opisać Wam, co czuje się po przeczytaniu takiego maila. Natomiast z pewnością po przeczytaniu kilkuset takich maili pojawiło się jedno – poczucie, że to całe moje bazgranie, na które zazwyczaj nie mam czasu zmieniło czyjeś jutro, dlatego MA SENS. I nie muszę mieć miliarda followersów i kampanii reklamowych, żeby z podniesioną głową powiedzieć TEN BLOG MA SENS.

Masa osób po lekturze artykułu i Waszych szerowaniach pomyślała ,,cholera, może to to!”, zrobili badanie i okazało się, że to ta franca zabija ich od kilku lat. Byli to w większości młodzi ludzie, którzy dopiero powinni zaczynać życie, a czasem nawet rodzice malutkich, chorujących dzieci.  W tym gronie znalazły się także osoby publiczne znane Wam z telewizora. Parę przypadków było na tyle dramatycznych, że osoby już od pewnego czasu nie mogły normalnie funkcjonować lub były przykute do łóżka… Nikt nie potrafił im pomóc, a niektórym sugerowano chorobę psychiczną. Kochana służba zdrowia <3

Nie podniecam się tutaj moim ,,fenomenalnym” tekstem, bo bez pomocy, dzięki której zobaczyła go masa ludzi nie miałby żadnej wartości. Totalnie jaram się tym, że internet (i internauci!) ma taką siłę, która potrafi nawet uratować ludzkie życie, a nawet ŻYCIA. To jest coś pięknego, to jest cud, który razem sobie zorganizowaliśmy. Dlatego BARDZO WAM DZIĘKUJĘ w imieniu swoim i ludzi, którzy dzięki zwykłym lajkom, które ,,podały dalej” dostali drugą szansę. Często w momencie, kiedy pierwsza powoli się kończyła…

Jeżeli ktoś jeszcze nie czytał, polecam lekturę i niezmiennie – udostępnianie. Borlioza – przeżyłam.

A dla tych, którzy odkryli intruza dzięki nam: od teraz będzie tylko lepiej!

Gwarancja Baśki Pasek :)

 

Zrzut ekranu 2015-10-04 o 20.16.27

 

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Pin it 0
barbra-belt

Previous Article
basia barbara pasek na jezykach tvn
  • Życie

Czy dobrze mi w telewizorze?

  • barbra-belt
  • 23-09-2015
View Post
Next Article
  • Dusza

Nowe okno na świat…

  • barbra-belt
  • 11-10-2015
View Post
Zobacz również
View Post
  • Życie

Zapomnij o marzeniach… sięgnij po podstawowe BHP Twojego życia…

  • barbra-belt
  • 05-01-2023
Basia Pasek
View Post
  • Dusza
  • Życie

Cisza w głowie. Znacie się? Czyli jak opanować gonitwę myśli?

  • barbra-belt
  • 01-06-2022
View Post
  • Życie

,,Czy on mnie zechce?” czyli Kobieto wybierz w końcu siebie!!!!

  • barbra-belt
  • 10-02-2022
View Post
  • Dusza
  • Życie

,,Odzyskaj błysk w oku” moja pierwsza książka. Czyli o marzeniach, które kochają się spełniać…

  • barbra-belt
  • 15-11-2021
View Post
  • Dusza
  • Życie

3 kroki + 30 minut = dobry początek dnia…

  • barbra-belt
  • 05-10-2021
View Post
  • Dusza
  • Życie

Przed nami BRAMA LWA i niezwykły nów. Poczuj moc odrodzenia!

  • barbra-belt
  • 07-08-2021
View Post
  • Życie

SOLD OUT Zapisy na warsztaty pod gwiazdami dla Kobiet!!!

  • barbra-belt
  • 28-06-2021
View Post
  • Życie

Poświęcanie zamień na zaangażowanie. Czyli o składaniu siebie w ofierze…

  • barbra-belt
  • 07-06-2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Menu
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i sesje
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Regulamin sklepu
  • Polityka prywatności
O mnie
Jesteś w miejscu, w którym swoją inną, bardziej prywatną twarz pokazuje Barbara Pasek - dziennikarka Dzień Dobry TVN. Bądźmy w kontakcie, współpracujmy, róbmy razem wspaniałe rzeczy!
Kontakt
Instagram

Input your search keywords and press Enter.