Barbra-belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
Barbra Belt

życie jest teraz

Barbra Belt
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i Sesje indywidualne
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Miejsca

Rozdziewiczyłam Rzym… 6 rzeczy, które uczynią Twój wypad przepięknym…

  • barbra-belt
  • 03-04-2016
  • 12 komentarzy
  • 5 minute read
Total
0
Shares
0
0
0

A może to Rzym rozdziewiczył mnie – kto wie. Tak czy siak nie wiem jak to się stało, że po przejechaniu tylu zakamarków świata to wieczne miasto pozostało tak długo ominięte. Widocznie czekało na odpowiednią chwilę – a jaka to była chwila! Wystarczyło kilka dni, żeby od nowa zarazić się od Włochów tym ich totalnym luzem, docenianiem prostych chwil jak KOLACJA i szacunkiem do swojego czasu wolnego. Nie zapierdol do utraty tchu, bo konkurencja, bo hajs, bo terminy. Praca dostosowuje się do ich życia, a nie odwrotnie. Ten relaks i zdrowe podejście do ludzkich / rodzinnych wartości jest tak urocze – szczególnie w bardziej oddalonych dzielnicach tego turystycznego miasta – że warto się w tym zatopić na dłużej, a nie tylko biec od punktu A do B.

Nie będę zanudzać o tym po ile wejście na Colloseum, a co oznacza Ciao. Oto 6 rzeczy, które moim zdaniem sprawią, że Twoja wycieczka do Rzymu będzie po prostu piękna…

Zdjęcia: @niepamietamnic K.Niziołek. 

IMG_7889

I. Zaplanuj to wcześniej – Rzym to bardzo oblegana destynacja. Pierwszy raz widziałam takie tłumy próbujące wydostać się z lotniska, dlatego transfer warto zabukować wcześniej, bo dostanie nawet taksówki potrafi być istnym cudem. Nie chcesz się z nikim przepychać… Dla uniknięcia sytuacji stresowej warto na stronach www poszukać opcji zarezerwowania miejsca w shuffle busie  lub zamówić samochód, który zapewni transfer do centrum. Warto o tym pomyśleć szczególnie jeżeli przylatujesz późnym wieczorem, kiedy opcje transportu są ograniczone lub mogą się po prostu… skończyć. A że Włosi lubią wypoczywać to dla Twoich kilku euro nie zostaną dłużej w pracy. O nie nie.

 fot. Karol NiziołekII. San Lorenzo – oto miejsce, w którym chcesz zamieszkać. Jeżeli cenisz sobie prawdziwego ducha miasta, a nie turystyczne bodźce w stylu ,,piękna dziewczyna, dobra cena”, to warto mieszkać właśnie tam. Szczególnie jeżeli jesteś człowiekiem młodym i rządnym sprawdzenia co oznacza rzymska impreza. Tu o 2 w nocy na placach i w małych uliczkach gniotą się Włosi emocjonalnie dyskutujący przy winie i szynce. Lecz nie tutaj szukać restauraacji z menu w każdym języku. Tu znajdziesz bary z piciem na wynos, winiarnie z winem na wynos, przekąski też na wynos lub opcjonalnie muzę na żywo w podziemiach. Tu Włosi gromadzą się na ulicach, robiąc sobie bar z zaparkowanego fiata 500. Klimat jest mocny i prawdziwy i co ważne – bardzo bezpieczny. San Lorenzo to dzielnica będąca miksem artystycznej bohemy i studenckiego świata. Bardzo mało tu turystów, dużo street artu i Włochów ceniących sobie PRAWDZIWE ŻYCIE. W związku z tym w ciągu dnia sporo miejsc jest zamknitych bo… tak :)

IMG_7847

III. Wyluzuj – polecam mieć serdecznie w dupie plany, listy zabytków do odhaczenia i tabelki godzin otwarcia. Serio. Rzym to jeden, piękny zabytek. Nie spinaj się, że musisz stać do każdego miejsca w 2-godzinnej kolejce. Rekomendowałabym zgubić się w bocznej uliczce, wypić prosecco na fontannie, posłuchać ulicznego koncertu i delektować się każdą uroczą kamienicą i starożytnym murem, który spotka Cię – bez planu – co 500 metrów. Przyznam, że kultowe miejsca krytyczne typu Colloseum, Fontanna DiTrevi etc, były najmniej zachwycającymi na mapie mojej wędrówki. Przepiękne, interesujące i powalające, ale Masa krytyczna turystów, którzy ,,odhaczają” a nie spędzają czas – mocno odrzuca. Walka o miejsce na selfie i klaustrofobiczny tłum – to nie dla mnie. Dla mnie jest…

fot. Karol Niziołek

IMG_8052

 

fot. Karol NiziołekIV. Zatybrze – mówi się o tym, że tak jak Polska ma Pragę, tak Rzym ma Zatybrze. No nie. Praga jest stanowczo mniej turystyczna niż ten zakątek, do którego już dotarły stragany i turystyczne knajpki. Ale wciąż jest bardzo uroczo,
niesamowicie ,,włosko” i znacznie znacznie luźniej i przyjemniej niż w okolicy wcześniej wymienionych punktów krytycznych. To tu Włosi spędzają niedzielę.

12752125_1145752975449309_1208624268_o

 

V. Komunikacja miejska. Polecam – NOGI. Tak, będziesz marzyć o wymianie ich na nowe, ale jednak najsprawniejszym środkiem do poruszania się są właśnie osobiste buty. W większość miejsc można spokojnie dojść pieszo, zatrzymując się to na prosecco, to przy grajku na fontannie. A jeżeli już serio nie możesz iść dalej (możliwe, zdarzyło się) wtedy kupujesz bilet jednorazowy i jedziesz gdzie potrzebujesz. Można kupić jakiś większy karnet ale po co? Żeby zobaczyć Rzym w podziemiach i wychodzić na ląd przy najbardziej zatłoczonych punktach. Bleh – nie życzę Wam takiej wycieczki. To co najpiękniejsze wcale nie jest zaznaczone na mapie.

VI. Jedz, módl się i… pij.

Barbara Pasek fot. Karol NiziołekJedz – to oczywiste. Eksperymentuj, próbuj, nawet jak nie wiesz co znaczy rzecz w menu – zamów. Polecam też targi, na których można kupić sobie świeże produkty na śniadanie na trawie. Wszystko jest przepyszne i warto przywieźć 3 kilo żywej wagi na pamiętkę. Nawet zwykłe narożne knajpki z pizzami na kawałki potrafią totalnie zasoczyć.

IMG_7863

12421279_10153894002709641_635384530_n

Módl się – a jeżeli nie lubisz to po prostu podskocz do Watykanu na ,,Anioł Pański” o 12 w niedzielę. Klimat jest NIESAMOWITY. Mimo olbrzymiej ilości ludzi (czego zazwyczaj nie trawię), atmosfera jest fantastyczna, papież w oknie, śmiech tysięcy zgromadzonych ludzi i jakiś taki dobry duch w powietrzu. Zaskoczyło mnie, bo przyznam, że akurat  tam poszłam ,,odhaczyć”, a opuściłam to miejsce raczej zachwycona, bo bardzo rzadko dzisiaj w kościele spotykam po prostu prawdziwą, szczerą energię, a  nie wydukane formułki…

Barbara Pasek fot. Karol Niziołek

Barbara Pasek fot. Karol Niziołek

 fot. Karol Niziołek

Barbara Pasek fot. Karol Niziołek

 

Pij – kawy, dużo pysznej kawy. A dalej… nie trafisz tam na złe wino, no nie. Nawet  takie podstawowe, gdzie za karafkę płacisz tyle co w Polsce, to totalna bajka. Polecam – nawet w mało rozsądnych ilościach, przecież masz wolne…

A po powrocie do ,,domu” relaks w pięknej włoskiej kamienicy z widokiem na góry. To materiał na kolejny post, w którym całą sobą zarekomenduję nieco altrnatywną, ale bardzo sensowną opcję zakwaterowania – nie tylko w Rzymie.

To był cudowny, włoski weekend… z pewnością nie ostatni. Macie rekomendacje? Chętnie przyjmę. 

 

IMG_7926

12751980_1145745758783364_1801834172_o

12751843_1145747948783145_1970352107_o

12768096_1145747912116482_909919000_o

12773308_1145754138782526_1996563995_o

Total
0
Shares
Share 0
Tweet 0
Pin it 0
barbra-belt

Previous Article
  • Ciało i rzeczy

Noszę kombinezon…

  • barbra-belt
  • 25-03-2016
View Post
Next Article
  • Ciało i rzeczy
  • Miejsca

Calzedonia w Weronie – taki tyłek poproszę…

  • barbra-belt
  • 10-04-2016
View Post
Zobacz również
View Post
  • Dusza
  • Miejsca

Malancholia? Taplaj się w niej!

  • barbra-belt
  • 25-11-2020
View Post
  • Miejsca
  • Życie

WARSZTATY <3 Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu...

  • barbra-belt
  • 15-10-2020
View Post
  • Miejsca
  • Życie

Barbara in Paris… Czyli rekomendacja serialu na Netflix ;)

  • barbra-belt
  • 06-10-2020
View Post
  • Miejsca

Wiedeń na bogato. Czy luksus daje szczęście?

  • barbra-belt
  • 23-09-2020
View Post
  • Miejsca
  • Życie

Moje warsztaty rozwoju osobistego w magicznym ogrodzie <3 Dołącz do mojego świata...

  • barbra-belt
  • 02-07-2020
View Post
  • Dusza
  • Miejsca

1 rok, 7 miejsc, 7 najważniejszych życiowych lekcji… 

  • barbra-belt
  • 28-12-2019
View Post
  • Miejsca

Wywiad w Paryżu dla Weesh Paris…

  • barbra-belt
  • 01-12-2019
View Post
  • Dusza
  • Miejsca

Malta i Wyspa Gozo – 5 kroków, aby poczuć ich moc…

  • barbra-belt
  • 30-09-2019
12 comments
  1. czytam bo lubię pisze:
    23-02-2016 o 21:30

    No idealnie chce się jechać!!!!!!

  2. barbra-belt pisze:
    23-02-2016 o 21:35

    czytam bo lubię… <3 jedź!

  3. Lastowicze.pl pisze:
    24-02-2016 o 11:53

    Lastowicze Rzym kochają i wrócimy tam nie raz <3

  4. Sławek pisze:
    24-02-2016 o 13:38

    Zgadzam się z Tobą ze wszystkim, wszystko mi się podobało oprócz dłuuugiego czekania w autobusie na płycie lotniska przed odlotem!!!

  5. barbra-belt pisze:
    25-02-2016 o 02:12

    Slawek… Też tam byłes??? :D

  6. Sławek pisze:
    25-02-2016 o 15:49

    Tak, Stałem naprzeciw Ciebie i Karola,i widziałem jak się wkurzasz,czekając na otwarcie drzwi autobusu.!!!!!Zresztą ja też już miałem dość czekania!!!

  7. Sławek pisze:
    25-02-2016 o 15:53

    Pozdrawiam,ładna z Was para!

  8. Sławek pisze:
    25-02-2016 o 21:24

    Tak byłem, również pierwszy raz, zobaczyłem to samo co Ty i polecam każdemu kto nie był.Niezapomniane chwile,wspomnienia na zawsze….te rzeczy o których piszesz naprawdę uczynią pobyt pięknym!!!!!!!!!!!!!!!
    Polecam!!!

  9. barbra-belt pisze:
    27-02-2016 o 13:03

    Sławek… po tylu dniach łażenia jeszcze stanie w autobusie to było TOO MUCH :D Pozdrawiamy!

  10. Sławek pisze:
    28-02-2016 o 01:15

    OK! Masz rację. Może znowu się gdzieś spotkamy w podróży na jakimś „rozdziewiczeniu” jakiegoś zakątka świata, czego Wam i sobie życzę!!! Nigdy więcej czekania w autokarze na przejazd z terminalu do samolotu!!! Udanych odcinków „Na Językach” zawsze będę Tobie „kibicował”. Pozdrawiam!!!!

  11. barbra-belt pisze:
    28-02-2016 o 13:10

    Slawek… zapraszam BARDZO do oglądania :) i do zobaczenia kiedys, gdzies!

  12. Hm pisze:
    08-08-2017 o 14:25

    Hm trochę jesteś wulgarna choć to co piszesz nie jest zle. Szkoda bo na mądra dziewczyne wygladasz. ….no cóż w Polsce jest trendy być takim powodzenia. Szkoda że dzievi to czytaja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Menu
  • Kim jestem?
  • Współpraca
  • Warsztaty i sesje
  • Dusza
  • Miejsca
  • Życie
  • Regulamin sklepu
  • Polityka prywatności
O mnie
Jesteś w miejscu, w którym swoją inną, bardziej prywatną twarz pokazuje Barbara Pasek - dziennikarka Dzień Dobry TVN. Bądźmy w kontakcie, współpracujmy, róbmy razem wspaniałe rzeczy!
Kontakt
Instagram

Input your search keywords and press Enter.